pełnia waga

Pełnia w Wadze to idealny czas na rytuały miłosne, a także na pracę z wewnętrznym obrazem partnera/partnerki. Męskość i Kobiecość tańczą ekspresyjne tango, gdzie przyciąganie jest równie silne jak odpychanie, a konflikty przeplatają się z chwilami zjednoczenia. Zobacz tą dynamikę w sobie, a wtedy łatwiej zrozumiesz to, co się wydarza w Twoich relacjach.

Każda pełnia przynosi stan napięcia między dwoma jakościami reprezentowanymi przez Słońce (Baran) i Księżyc (Waga). Tym razem pełnia będzie połączona z całkowitym zaćmieniem Księżyca (tzw. „Krwawy Księżyc”, zwany tak z powodu zabarwienia na czerwono), co według wielu astrologów zwiastuje gwałtowne wydarzenia. Na pewno pełnia z zaćmieniem jest czasem, kiedy napięcie między Słońcem i Księżycem jest szczególnie silne, bo ustawiają się w jednej linii z Ziemią. Zaćmienie Księżyca może również powodować trudność w uświadomieniu sobie własnych potrzeb i wchodzenie w sytuacje dla nas nadużywające. Kwietniowa pełnia dodatkowo wpisuje się w proces zmian, którego kulminacją będzie ustawienie się Wielkiego Krzyża na niebie 23 kwietnia. Pierwszy impuls nowego czasu przyniósł nów 30 marca, teraz procesy, które się wtedy zaczęły mogą pokazać pierwsze owoce. Wielu z nas przechodzi teraz proces stawania za sobą, podejmowania odważnych decyzji, bez względu na to, co mówią inni. Pełnia w Wadze to czas, kiedy te działania mogą uruchomić napięcia w relacjach i ukazać konieczność uznania również perspektywy innych ludzi. Celem tego czasu jest uznanie tej perspektywy i przy jednoczesnym zachowaniu kontaktu z tym, co jest dla mnie najważniejsze.

Pełnia w Wadze to czas, kiedy łatwo stracić równowagę, a jednocześnie, kiedy pojawiające się napięcia ukazują nam miejsca, gdzie równowagi brakuje i drogę do jej przywrócenia. Równowaga bowiem to zjawisko dynamiczne i polega na ciągłym balansie.

Na pierwszy plan wychodzi poczucie nierównowagi w relacjach, a także w innych dziedzinach naszego życia. Często na drodze do odzyskania balansu stoi nasze przekonanie o tym czym jest harmonia. Uważamy, że harmonijne relacje to takie, gdzie partnerzy sobie ustępują, dostosowują się do siebie i są mili bez względu na to co dzieje się „pod powierzchnią”. Takie postawienie sprawy zazwyczaj prowadzi jednak do zaburzenia równowagi, bo ustępując partnerowi w imię „harmonii”, jednocześnie oczekujemy wyrównania, które niewyrażone wprost, rzadko przychodzi. Prawdziwa harmonia zabrzmi jedynie pomiędzy „prawdziwymi” ludźmi, a więc tam gdzie o pragnieniach, uczuciach i granicach mówi się otwarcie nie czekając aż silne emocje utrudnią komunikację. Zbliżający się Wielki Krzyż podkreśla również inny wymiar wątku równowagi: tej w relacji z samym sobą. Pełnia pokazuje wewnętrzną polaryzację, uaktywniają się konflikty wewnętrzne i to co nazywamy Cieniem. Przy pełni w Wadze szczególnie łatwo rozegrać wewnętrzne napięcia w relacjach z innymi ludźmi, doszukując się w nich tych cech, których sami nie chcemy dostrzec w sobie. Osoby, które nas irytują są lustrami ukazującymi to co w nas niezintegrowane i odrzucane. Złapanie balansu w tym przypadku, to dopuszczenie do głosu obu skonfliktowanych części, uznanie ich znaczenia w naszym rozwoju i pozwolenie im na znalezienie nowej równowagi. Może to się zadziać w tańcu lub w sztuce (Waga wspiera działania artystyczne) lub też we własnej pracy terapeutycznej (zwłaszcza w kierunku POP) lub na odpowiednich warsztatach.

© Maria Moonset


back witch 5Tekst pochodzi z bloga  i ze strony fb.
Grafika: Piotr Jör Grabowski