Kruk

Tom-Bagshaw-priestess-witch-witch-with-ravenJakie odczucia wywołuje w Twoim ciele krakanie? Co czujesz gdy stado czarnych ptaków podrywa się do lotu? Czy zaglądałaś w oczy Kruka? Najpierw w prawe, potem w lewe… Jakie skojarzenia wywołują szpony i mocny dziób… a połyskująca, głęboka czerń piór? KRUK zaraz obok kota to chyba najbardziej czarownicowate zwierzę. Jego esencją jest magia, zmiennokształtność i tworzenie. Czasem Mocy Kruka jest zimowe przesilenie i zima. Jeśli Kruk kojarzy Ci się z czarną magią i wywołuje lęk, oznacza to, że nie skonfrontowałaś się jeszcze z własnymi lękami i wewnętrznymi demonami. Kruk jest towarzyszem w naszej drodze do Pustki. Pustka jest miejscem, gdzie nie ma formy i zawarty jest cały potencjał stworzenia. Kruk jest strażnikiem rytuałów i praktyk uzdrawiania, wspiera ludzi siedzących w Kręgu, jest posłańcem energii. To, co przynosi, nie zawsze można pojąć racjonalnie. Według jednej z mitologii, Kruk jest tym, który wykradł światło słońca od istoty, która utrzymywała świat w ciemności. „W postaci Kruka duch człowieka i zwierzęcia łączą się ze sobą i tworzą jedność. Odzwierciedla to jego głęboka lśniąca czerń. W czerni wszystko się zlewa, dopóki nie zostanie wydobyte na światło dzienne. Z tego powodu Kruk może pomóc Ci zmienić życie albo siebie samego. Wie, jak przekształcać się w inne zwierzęta i jak mówić ich językami”. Kruk zachęca byś połączyła magię, wolę i intencję i została czarodziejką swojego życia. Pomoże Ci wydobyć Twoje Światło z ciemności.

© Maurenia

Sams, Jamie. David, Carson. 2002. Karty uzdrawiającej mocy (tytuł oryg. Medicine cards). Tłumaczenie: Olejniczak-Skarsgard Maria. Wydawnictwo Czerwony Słoń. Andrews, Ted. 2009. Mowa zwierząt – duchowe moce zwierząt (tytuł oryg. Animal speak). Tłumaczenie: Oślizło Ryszard. Wydawnictwo Studio Astropsychologii.


Wzruszenie. Ciepło. Delikatność. Na widok kobiety i kruka skłonionych ku sobie. O-czarowana podążam za tym ruchem i widzę w oczach i piórach kruka odbicie siebie samej. Wchodzę w ciemność tajemnicy już bez niechęci, smutku, gorzkiego „tak trzeba”. Za to rozlewająca słodycz, dreszcz fascynacji nieznanym radość, że przenikam.

© Maga